Fiołkowa sukienka

Strona główna

1238594981|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

Słoneczny pierwszokwietniowy dzień zaowocował realizacją warszawskiego marzenia - kupnem fioletowej sukienki. Jednak to piękne wydarzenie przyćmiły Piotrowe drugie oświadczyny. W środku mojej ulubionej toruńskiej galerii Mężczyzna Mojego Życia niespodziewanie uklęknął i otworzył czerwone pudełeczko. W nim połyskiwał przepiękny pierścionek zaręczynowy z brylantem. Byłam zaskoczona. Żeby tego było mało, Piotrek kupił mi cudowne fioletowe buty Valenzia. Sprawił mi tym ogromną radość, gdyż jestem fanką soczystych kolorów i połyskującej skórki tej marki obuwniczej. Tak więc dzień był jednym z najpiękniejszych w moim życiu. Zrodził się w mej głowie piękny plan, zainspirowany dziesiejszymi wydarzeniami i jak tylko wrócę z Chorwacji na początku sierpnia, jedziemy z Piotruchem na Cypr. Olać studia! Będziemy ninja na Cyprze :) A od tygodnia pracujemy nad potomkiem, więc możecie zacząć zbierać kasę na szatańskie chrzciny małego/małej (choć wolimy małego).
Amen.

edit
Oczywiście żarty żartami, ale sukienkę i tak kupiłam ;p

Dodaj nową wypowiedź
lub Zaloguj się jako użytkownik serwisu Wikidot.com
(nie będzie opublikowany)
- +
O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License