1249074328|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
27 godzin temu żegnałam piękny kraj - Chorwację. Zostawiłam tam chyba pogodniejszą połowę mojego serca, bo teraz czuję wielką tęsknotę, a z godziny na godzinę całej podróży z Makarskiej do Torunia narastał we mnie smutek, rodziła się depresja. Żałuję, że nie napiłam się wody z dubrovnickiej studni. Podobno kto się jej napiję ten wróci do tego pięknego portowego miasta.
Na pocieszenie mam dwie butelki rakiji (orzechowej i winogronowej) i śmierdzącą rozgwiazdę oraz ponad 1100 zdjęć z podróży.
Dodam tylko, że Chorwacja dała mi więcej niż się spodziewałam - nie tylko rozmaryn w ogródkach i malownicze skupiska białych domków z czerwonymi dachami, ale także bosko lazurowe morze, piękne góry i genialne zabytki.
Bye bye Croatia! Obym szybko do ciebie wróciła!






Chorwacja istotnie jest przepiękna - stosunkowo niedaleko, stosunkowo niedrogo, pogoda gwarantowana, miasta niczego sobie, piękne morze. Silny kandydat na przyszłoroczne wakacje :)
Gorąco polecam. Podobno Trogir nocą jest bajeczny… niestety nie było mi dane tego doświadczyć.