Techniki podejmowania decyzji w grupach

Strona główna

1231450180|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

Techniki podejmowania decyzji zapobiegające myśleniu grupowemu oraz polaryzacji grupowej.

W literaturze możemy znaleźć wiele propozycji technik podejmowania decyzji, które minimalizują ryzyko wystąpienia myślenia grupowego. Jedną z nich jest zachęcanie członków zespołu do kwestionowania i krytyki dominującej w grupie opinii, nawet jeśli byłoby to podważenie stanowiska kierownictwa. Propozycję tę jednak trudno jest zrealizować, ponieważ ludzie nie lubią być krytykowani. Co za tym idzie nie mają ochoty występować w roli "krytykantów". Zatem ani jedna ani druga strona nie będzie czuła się komfortowo. Rozwiązaniem może być przypisanie któremuś z uczestników dyskusji roli advocatus diaboli. Polega ona na wyszukiwaniu słabych punktów wszelkich rozwiązań przedstawianych na forum grupy. Należy jednak pamiętać, by ową rolę przypisywać zawsze komuś innemu, tak by grupa nie wyeliminowała "malkontenta".

Kolejną z propozycji jest wykorzystywana w niektórych japońskich firmach kolejność wypowiedzi, począwszy od pracowników najniższych rangą, a skończywszy na kierowniku. Ta technika pomaga uniknąć sugerowania się opiniami pracowników wyższego szczebla. Jednakże różny status członków grupy może być przeszkodą w prowadzeniu takiej dyskusji, gdyż jest ona mało efektywna przez ekstremalne różnice pomiędzy rangami uczestników dyskusji. Pracownicy wyższego statusu mówią częściej i więcej niż przedstawiciele stanowisk o niższej randze w firmie. Osoby o niższym statusie kierują swoje uwagi do osób o statusie wyższym. Przedstawiciele wyższej rangi uważają, że osoby o niższym statusie mówią zbyt długo. Proponuje się zatem prowadzenie dyskusji w podgrupach o zbliżonym statusie, a potem wspólne spotkanie w celu uzgodnienia ostatecznego rozwiązania.

Barbara Kożusznik w swojej książce proponuje, by członkowie zespołu skonsultowali się z zaufanymi członkami innej grupy, a następnie zreferowali wyniki tej konsultacji przed własną grupą. Zapobiec to ma izolacji zespołu od informacji i opinii z zewnątrz - jednego z czynników przyczyniających się do myślenia grupowego. Natomiast Tadeusz Tyszka i Carol Oyster zaproponowali regularne zapraszanie gości spoza grupy, nawet jeśli nie byliby ekspertami w danej dziedzinie. Daje to szerszy obraz rozpatrywanego problemu. Innym pomysłem jest stworzenie dwóch lub więcej zespołów konkurencyjnych, które mają to samo zadanie do rozwiązania. Konkurencja zmusza grupę do szukania najbardziej optymalnej metody osiągnięcia celu.

Holenderscy socjologowie zauważyli, że zwiększenie indywidualnej odpowiedzialności za wynik pracy zbiorowej skłania członków zespołu do podejmowania bardziej rozważnych decyzji. Niestety taka metoda zadziała tylko w męskich grupach. Tadeusz Tyszka proponuje aby na etapie tworzenia grupy zdywersyfikować ją pod kątem charakterystyki osobowościowej, a mianowicie dobrać przynajmniej jedną osobę mniej lubianą przez resztę członków, która z natury sceptycznie podchodzi do pomysłów proponowanych przez grupę i nie waha się ich skrytykować.

Chyba najprostszą do zastosowania techniką jest burza mózgów, rozumiana jako proces generowania pomysłów, w którym każdą propozycję rozwiązania traktuje się ze szczególną uwagą, powstrzymując się od krytyki. Przywódca grupy powinien przedstawić problem w sposób zrozumiały dla każdego z uczestników dyskusji i dopilnować, by każde z zaproponowanych rozwiązań zostało zapisane, np. na tablicy, w formie materiału do późniejszej dyskusji i analizy. Dzięki temu członkowie grupy zaczynają myśleć niestereotypowo. Podczas burzy mózgów często występuje zjawisko "łańcucha pomysłów", kiedy to jeden przedstawiony pomysł naprowadza na inne związane z nim sugestie. Może jednak dość do "blokady produkcyjnej", kiedy to jeden z uczestników spotkania wypowiada się zbyt długo, uniemożliwiając innym przedstawienia ich pomysłów.

Technika grupy nominalnej jest wersją burzy mózgów, która oprócz generowania pomysłów umożliwia wypracowanie najlepszego rozwiązania. Grupa nominalna ogranicza dyskusję i komunikację interpersonalną w trakcie podejmowania decyzji. Proces wyboru najlepszego rozwiązania obejmuje cztery etapy:

  1. Członkowie grupy, przed rozpoczęciem dyskusji, zapisują własne pomysły dotyczące rozważanego problemu.
  2. Każdy z uczestników spotkania po kolei przedstawia grupie jeden pomysł. Każda z propozycji jest zapisywana, najczęściej na arkuszu papieru lub na tablicy. Dyskusja zaczyna się dopiero po zapisaniu wszystkich pomysłów.
  3. Grupa omawia i ocenia przedstawione propozycje.
  4. Każdy członek grupy samodzielnie ustala hierarchię pomysłów i zapisuje swoją ocenę anonimowo na kartce. Po zsumowaniu głosów, wybiera się ostateczną decyzję, która dostała największe poparcie.

Główną zaletą tej techniki jest możliwość zorganizowania spotkania grupy, które nie ogranicza samodzielności myślenia.

Drugą wersją burzy mózgów, która pomaga uniknąć zjawiska myślenia grupowego, jest konferencja elektroniczna. Jest to najnowocześniejszy sposób podejmowania decyzji grupowych, która łączy technikę grupy nominalnej z technologią komputerową. Grupa zasiada przy stole w kształcie podkowy, na którym znajduje się wyłącznie szereg terminali komputerowych. Po przedstawieniu zagadnienia uczestnicy zapisują swoje pomysły, późniejsze uwagi i oceny propozycji na monitorze. Pomysły, wszelkie wątpliwości dotyczące propozycji i wyniki głosowania wyświetlane są na znajdującym się w sali ekranie projekcyjnym. Głównymi zaletami konferencji elektronicznej są anonimowość, uczciwość i szybkość, gdyż wyklucza ona pogawędki, ogranicza dygresje i pozwala wszystkim wypowiadać się jednocześnie.

Dodaj nową wypowiedź
lub Zaloguj się jako użytkownik serwisu Wikidot.com
(nie będzie opublikowany)
- +
O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License