Umierająca za życia legenda

Strona główna

1296224471|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

Rodzą się na świecie jednostki wybitne i nietuzinkowe. Kierują się w życiu ideami tak bardzo różnymi od obecnie panujących, że nie potrafią dostosować się do rzeczywistości. Ich inność już w młodym wieku zmusza innych do smutnej wizji marnego końca tych jednostek. Osoby takie, nie potrafiące się przystosować, nie umiejące wykreować planu alternatywnego na życie, popadają w marazm, choć posiadały potencjał do stania się legendą. Jednak jak nisko trzeba upaść, by z idola rówieśników stać się zaszytym na odludziu cieniem człowieka, posiadającym jedyną lśniącą ideę w głowie - stanie się pierwotnym łowcą dzikiej zwierzyny, codziennie bryzganym krwią swego trofeum? Czy jest możliwe, by przyczyniła się do tego zakopana wiele lat temu w pyle przeszłości platoniczna miłość do kobiety? Czy naprawdę tak drastycznymi konsekwencjami musi się kończyć decyzja o odcięciu się od wielkomiejskiego alkoholicznego towarzystwa? Co musi dziać się w takim umyśle, by tak kurczowo łapać się dziwacznych i oderwanych od rzeczywistości pomysłów na życie? Czy faktycznie nie ma już dla takiej jednostki ratunku?
Osobiście bardzo żałuję takiego obrotu spraw… Gdyby tylko znalazł w sobie zacięcie pisarskie, z wielkim zapałem przeczytałabym taką książkę… On tak pięknie owija w bawełnę i tak ciekawe dyskusje filozoficzne ze mną prowadził :)

Dodaj nową wypowiedź
lub Zaloguj się jako użytkownik serwisu Wikidot.com
(nie będzie opublikowany)
- +
O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License